Między gotowaniem i sprzątaniem...

Czwartek, 23 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Szybki trening w ferworze przygotowań do Świąt. Dziś jechało się dobrze, nawet było mi za krótko:-)


A przy okazji dla wszystkich Biker`ów- BIKE`OWYCH ŚWIĄT:-))))

Trenażer

Niedziela, 19 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Coraz mniej czasu na trening przed Świętami

Trenażer

Niedziela, 12 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Nie miałam czasu w tym tygodniu na treningi- udało się tylko zrobić raz siłownię i dziś trenażer. Byłam spragniona treningu więc poszło ok, szybko zleciała ta godzina pedłaowania w miejscu, 5 przyspieszeń po 30 sek.

Po przerwie:-)

Sobota, 4 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
W końcu...po 62 dniach bez rowera pierwszy trening na trenażerze- na Marka szosówce. Wszystko byłoby ok, gdyby nie odzwyczajenie od siodełka:-/ i ciągle odczywalny ból w nadgarstku po upadku w Krośnie w lipcu. No i wykręciłam dziś maxa tętno, ale to raczej nie jest powód do zadowolenia- coś stało mi się z pikawą podczas jednego z przyspieszeń- jakaś arytmia czy co- biło bardzo szybko i nierówno. A poza tym OK!

BGŻ MTB WOLSZTYN- IV WYŚCIG GRAND PRIX MTB KACZMAREK ELECTRIC

Niedziela, 3 października 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Zawody MTB
Ostatni wyścig z serii GP Kaczmarek Electric i ostatni wyścig w sezonie. Trasa bardzo ciekawa, interwałowa. Ściganie na maxa- najpierw pogoń, potem ucieczka. Wysiłek duży...chyba pobiłam dziś rekord średniego tętna...:-))) Kończę sezon usafysfakcjonowana:-) Dziś miejsce 9 i 2 miejsce w klasyfikacji GP

Spacerowo

Sobota, 2 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Naokoło jeziora, pomalutku, żeby rozjechać czworogłowy uda...mam nadzieję, że jutro ten ból nie pokrzyżuje mi planów

Teren

Czwartek, 30 września 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Teren
Teren w Wolsztynie z Markiem i Mariankiem...Dla mnie dobry trening... dla chłopaków- grzybobranie- zatrzymywali się co chwilę i zbierali "prawdziwki".
Zimno...mimo rozgrzania i tak przemarzłam, chłód jest już bardzo dokuczliwy.

Droga przez mękę...

Niedziela, 26 września 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Teren
Planowane objechanie trasy w Wolsztynie. To była MASAKRA- jazda po imprezie zjazdu absolwentów okazała się "wyczynem"... tak więc, szału nie było...byle dojechać

Jesiennym porankiem

Sobota, 25 września 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Piękna pogoda a ja znów mam mało czasu na trening, bo dzisiaj Zjazd Absolwentów LO...:-) Tak więc wyruszam już przed 8 - kierunek na Dąbrówkę a że zamknęli przejazd kolejowy odbijam na Nądnię i tam przebijam się na trasę na Dąbrówkę, przez Lutol, potem odbicie na Strzyżewo i powrót do domu. Pogoda świetna, szkoda że nie mam więcej czasu na jazdę...