Wpisy archiwalne w kategorii

Trenażer

Dystans całkowity:971.39 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:47:12
Średnia prędkość:19.99 km/h
Maksymalna prędkość:41.40 km/h
Maks. tętno maksymalne:237 (113 %)
Maks. tętno średnie:189 (90 %)
Suma kalorii:25335 kcal
Liczba aktywności:41
Średnio na aktywność:23.69 km i 1h 10m
Więcej statystyk

Niedziela

Niedziela, 12 lutego 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer

Rano

Środa, 8 lutego 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer

Tlen

Niedziela, 29 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer

Tlen

Piątek, 20 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer

Tlen

Niedziela, 8 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Po zwycięstwie Justyny Kowalczyk na Alpe Cermis nabrałam ochoty na rower...choćby trenażer

3 strefa

Wtorek, 22 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Do późna w pracy, więc wieczorem pozostał mi tylko trenażer. Dziś trening w trzeciej strefie- 40 minut, 10 minut rozgrzewka, 10 minut rozjechanie. Jazda na blacie...kolano mi dziś dokuczało- za duże obciążenie chyba, no i przyzwyczaiłam się do wyższej kadencji.

Zmiana planów

Czwartek, 17 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Mieliśmy z Markiem iść dzisiaj na siłownię, ale stwierdził, że nie da rady i się położył przed nocką. Pozostał mi więc trenażer, bo na dworze ciemno i deszcz.
15 minut rozgrzewka, 60 minut w 3 strefie, 15 minut rozjechanie.
I dzisiaj znów fajny trening. Jakoś mam od wczoraj dobre dni, podoba mi się to.

P1

Środa, 16 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Początkowo chciałam zerwać się rano i zrobić trening przed pracą- chęć wyspania się jednak wygrała. Tak więc wieczorem pozostał mi trenażer. Robiłam dzisiaj sprinty- 5 serii po 5 skoków- przerwa między seriami 5 min., przerwy między skokami 1 min.; 10 minut rozgrzewka i 10 minut rozjechanie.
Nie wiem, co to był dzisiaj za dzień, ale trening dał mi dużo satysfacji. Czułam się rewelacyjnie (mimo, że po ciężkim dniu w pracy). Wszystko wyglądało właśnie tak, jak powinno- moc, motywacja a zwłaszcza satysfakcja. No i kolano nie dokuczało:-) No i mogłam sobie w trakcie treningu patrzeć na nowy image mojego GIANTA:-)Marek założył mi dzisiaj nowe koła, tarcze i opony. Bardzo mi się podoba:-) "Odchudziłam" go o 1kg a siebie póki co o 2, więc może da się coś odczuć...

..a "Dżastinie" się dzisiaj nie powiodło...szkoda..:-(

Po chorobie

Czwartek, 10 marca 2011 · Komentarze(1)
Kategoria Trenażer
Ostatnio miałam przyjemność jazdy na rowerze 8 dni temu...I już nie mogę wytrzymać z tego powodu, że grypa mi rozwaliła cały tydzień. Chłopaki szarżowały a ja nie mogłam...:-((( Nie jestem do końca zdrowa, ale ile można czekać!? Czas ucieka, maratony coraz bliżej a tu takie pokrzyżowanie planów! Tak więc dziś po pracy poszłam na trenażer...i szczerze mówiąc szału nie było... nie zamierzałam dzisiaj szaleć, ale i tak dało się odczuć, że organizm jednak osłabiony

M1

Sobota, 26 lutego 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Dziś jedynie wygodpodarowana z trudem godzinka na trening= odreagowanie stresów... I poszło dość dobrze, szkoda tylko, że znów z bólem kolana

15 minut rozgrzewka, 40 minut- 3 strefa, 5 minut rozjechanie