W grudniu
Wtorek, 27 grudnia 2011
· Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Dziś wolny dzień w prezencie od szefowej, więc nareszcie czas na coś innego niż tylko praca. Postanawiam zebrać się na rower mimo pochmurnego nieba. Traska naokoło jeziora, Marka trekiem. Dmucha wiatr, kropi deszcz, ale jechało się fajnie. Rower mnie jednak nadal cieszy...a już rozbroiło mnie totalnie spotkanie z Jankiem przed Nądnią- też na bike`u:-)



