Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2010

Dystans całkowity:594.07 km (w terenie 154.21 km; 25.96%)
Czas w ruchu:28:27
Średnia prędkość:20.88 km/h
Maksymalna prędkość:47.00 km/h
Maks. tętno maksymalne:211 (106 %)
Maks. tętno średnie:186 (90 %)
Suma kalorii:10060 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:25.83 km i 1h 14m
Więcej statystyk

Z Markiem i Piotrkiem

Środa, 30 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
A miałam dziś nie jechać... oczywiście Marek mnie namówił. I tak- naokoło jeziora, przez Strzyżewo na Lutol, Dąbrówkę i powrót.
Jutro już na pewno muszę zrobić przerwę.

Spokojnie

Wtorek, 29 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Marek ruszył w teren, ja nie zaryzykowałam dziś jazdy z nimi...To mogłoby oznaczać długie dochodzenie do siebie... Tak więc samotnie- Chobienice, Belęcin, Boruja, Chrośnica...czyli pętla ale od drugiej strony. Opony kleiły mi się do asfaltu, więc niezbyt ciekawie się jechało...no i ten wkurzający wiatr...dopiero od Chrośnicy w plecy... Zastanawiam się, czy doczekam w tym roku bezwietrznego dnia...pomału tracę nadzieję

"Roz/za- jechanie"

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Dziś nareszcie skończyłam pracę o przyzwoitej porze i na rowerek. Marek zapowiadał, że szykuje się dłuższa jazda. Pojechaliśmy więc z drugim Markiem na Kręcko i tamtą pętelką. Plecy mi "nawalają" przy dłuższej jeździe...

IV GP Zielona Góra- wyścig trzeci

Niedziela, 27 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Zawody MTB
Trasa fajna, trochę szutrowych podjazdów i trochę okropnych piasków. Dziś samotna walka sama ze sobą, w połowie stawki

Rekreacja

Sobota, 26 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa

Apetyt na rekord

Czwartek, 24 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Zaczęło się niewinnie, bez wielkich chęci...za Przyprostynią byłam już jednak nastawiona na bicie rekordu naokoło jeziora...I wszystko szło ładnie aż do Nowej Wsi- stamtąd do Nądni niestety pod okropny wiatr. Był dość mocny, spowalniał mnie. Gdyby nie pani zajeżdżająca drogę na ścieżce rowerowej byłoby troszkę lepiej, ale i tak się udało...42:30s, więc troszeczkę udało się polepszyć:-)

Próba pulsometru

Środa, 23 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
W sumie to niezbyt chciało mi się dzisaj jechać, ale ponieważ w końcu doszedł mój nowy pulsometr trzeba było go przetestować. Jechało się dzisiaj tak sobie...ciężko mi było- pewnie po "wczorajszym", no i wiatr...

Tam mnie jeszcze nie było...

Wtorek, 22 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Teren
Dziś Marek i Piotrek zabrali mnie ze sobą w nowe tereny...lasy za Podmoklami. Fajny teren w lesie, fajne podjazdy i zjazdy. Podobało mi się...choć bolą mnie plecy i kark... odwykłam chyba od dłuższej jazdy

IV GP Zielona Góra- wyścig drugi

Niedziela, 20 czerwca 2010 · Komentarze(1)
Kategoria Zawody MTB
Dziś trzy pętle w lesie.Po zaciętej walce przegrałam o "pół koła" siódme miejsce