Spokojnie

Wtorek, 29 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Marek ruszył w teren, ja nie zaryzykowałam dziś jazdy z nimi...To mogłoby oznaczać długie dochodzenie do siebie... Tak więc samotnie- Chobienice, Belęcin, Boruja, Chrośnica...czyli pętla ale od drugiej strony. Opony kleiły mi się do asfaltu, więc niezbyt ciekawie się jechało...no i ten wkurzający wiatr...dopiero od Chrośnicy w plecy... Zastanawiam się, czy doczekam w tym roku bezwietrznego dnia...pomału tracę nadzieję

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ohate

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]