Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2011

Dystans całkowity:254.91 km (w terenie 2.00 km; 0.78%)
Czas w ruchu:13:36
Średnia prędkość:18.74 km/h
Maksymalna prędkość:39.00 km/h
Maks. tętno maksymalne:202 (97 %)
Maks. tętno średnie:169 (81 %)
Suma kalorii:8245 kcal
Liczba aktywności:12
Średnio na aktywność:21.24 km i 1h 08m
Więcej statystyk

E2

Poniedziałek, 31 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Dziś delikatna próba na trenażerze, bo od piątku bóle kolan nie dawały mi spokoju...wygrzewałam je sobie, smarowałam i wczoraj odpoczywałam. Dziś dalej uczucie jakieś takie niewyraźne... Kurdę, wściec się można...mam od jutro kilka dni urlopu i nareszcie mogę trenować, jak się należy, bo jest czas...ale okaże się co będzie dalej z tymi kolanami...zmartwiłam się tym bardzo:-(((

Mrozik

Sobota, 29 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
W sumie to nie do końca wiedziałam, jak będzie dzisiaj z moim treningiem. Od wczoraj znów dokuczał mi ból kolana po siłowni. No ale zebrałam się- i to nie na trenażer, tylko na zewnątrz. I w sumie to jestem z siebie dumna, bo przekraczam swoje granice:-) To była moja pierwsza jazda w temperaturze poniżej 0 stopni. Tradycyjna traska naokoło jeziora; króciótki postój w Nowej Wsi na campingu...rzeka wylała...foto poniżej


Styczniową porą © gojda

Po pracy

Wtorek, 25 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Do późna w pracy, z trudem się zmobilizowałam, no i powera dzisiaj nie było

F1

Niedziela, 23 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
5 minut rozgrzewka, co 5 minut po 2 minuty na cięższym przełożeniu (6x), 10 minut na rozjechanie. Podczas jazdy na cięższym przełożeniu ból kolana

Dziś czuję, że chyba się w tym tygodniu zajechałam... tak to jest jak przez pracę nie można sensownie rozłożyć treningów

M1

Sobota, 22 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Po wczorajszej siłowni dziś walka z bólem

10 min. rozgrzewka, 50 minut treningu, 10 minut rozjechanie

E2

Czwartek, 20 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Od początku tygodnia nie było kiedy zrobić treningu. Dziś pierwsza szansa...i udało mi się wytrzymać te 2h w miejscu

Naokoło jeziora i Strzyżewa

Niedziela, 16 stycznia 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Zaplanowałam dziś traskę naokoło jeziora i tak też zrobiłam a nawet dodałam...jeszcze naokoło Strzyżewa- zachęciło słońce, które zaczęło się przedzierać zza chmur. Jechało się w sumie dobrze- dziś w Marka ochraniaczach na butach było cieplutko. Mimo, że nie szalałam podczas jazdy, to i tak nie mogłam się nadziwić- jak ja pokonywałam tę trasę naokoło jeziora w 38 minut...?

Przyjemnie w tlenie

Sobota, 15 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Zawzięłam się dzisiaj. W sumie to prawie wyszłam na dwór...ostatecznie jednak wiatr mnie zniechęcił. Postanowiłam kręcić dziś do Marka powrotu z pracy. Być może dałabym radę wytrzymać do 2h, ale głód mnie dopadł. Dziś kręciło mi się bardzo dobrze, w towarzystwie biegaczek narciarskich w TV:-)

Po Kolędzie:-)

Czwartek, 13 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Totalny brak czasu, nie wyrabiam takiej liczby godzin treningu, jaką bym chciała... Po Kolędzie jednak pełna mobilizacja i na trenażer
Hz- 00:35
Fz- 19:29
Pz- 39:27

Pierwsza przejażdżka:-)

Niedziela, 9 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Nareszcie się zmobilizowałam do wyjścia na dwór. Krótko na Strzyżewo, jak na początek, żeby sprawdzić, czy nie będzie mi zimno. Ogólnie ok- muszę sobie kupić ochraniacze na buty, bo troszkę zmarzły mi palce a poza tym OK. Gdyby jeszcze siodełko było podgrzewane, to już w ogóle byłoby super:-)