Przyjemnie w tlenie
Sobota, 15 stycznia 2011
· Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Zawzięłam się dzisiaj. W sumie to prawie wyszłam na dwór...ostatecznie jednak wiatr mnie zniechęcił. Postanowiłam kręcić dziś do Marka powrotu z pracy. Być może dałabym radę wytrzymać do 2h, ale głód mnie dopadł. Dziś kręciło mi się bardzo dobrze, w towarzystwie biegaczek narciarskich w TV:-)



