Po przerwie:-)
Sobota, 4 grudnia 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
W końcu...po 62 dniach bez rowera pierwszy trening na trenażerze- na Marka szosówce. Wszystko byłoby ok, gdyby nie odzwyczajenie od siodełka:-/ i ciągle odczywalny ból w nadgarstku po upadku w Krośnie w lipcu. No i wykręciłam dziś maxa tętno, ale to raczej nie jest powód do zadowolenia- coś stało mi się z pikawą podczas jednego z przyspieszeń- jakaś arytmia czy co- biło bardzo szybko i nierówno. A poza tym OK!



