Po pracy

Wtorek, 25 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Do późna w pracy, z trudem się zmobilizowałam, no i powera dzisiaj nie było

F1

Niedziela, 23 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
5 minut rozgrzewka, co 5 minut po 2 minuty na cięższym przełożeniu (6x), 10 minut na rozjechanie. Podczas jazdy na cięższym przełożeniu ból kolana

Dziś czuję, że chyba się w tym tygodniu zajechałam... tak to jest jak przez pracę nie można sensownie rozłożyć treningów

M1

Sobota, 22 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Po wczorajszej siłowni dziś walka z bólem

10 min. rozgrzewka, 50 minut treningu, 10 minut rozjechanie

E2

Czwartek, 20 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Od początku tygodnia nie było kiedy zrobić treningu. Dziś pierwsza szansa...i udało mi się wytrzymać te 2h w miejscu

Naokoło jeziora i Strzyżewa

Niedziela, 16 stycznia 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Zaplanowałam dziś traskę naokoło jeziora i tak też zrobiłam a nawet dodałam...jeszcze naokoło Strzyżewa- zachęciło słońce, które zaczęło się przedzierać zza chmur. Jechało się w sumie dobrze- dziś w Marka ochraniaczach na butach było cieplutko. Mimo, że nie szalałam podczas jazdy, to i tak nie mogłam się nadziwić- jak ja pokonywałam tę trasę naokoło jeziora w 38 minut...?

Przyjemnie w tlenie

Sobota, 15 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Zawzięłam się dzisiaj. W sumie to prawie wyszłam na dwór...ostatecznie jednak wiatr mnie zniechęcił. Postanowiłam kręcić dziś do Marka powrotu z pracy. Być może dałabym radę wytrzymać do 2h, ale głód mnie dopadł. Dziś kręciło mi się bardzo dobrze, w towarzystwie biegaczek narciarskich w TV:-)

Po Kolędzie:-)

Czwartek, 13 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Totalny brak czasu, nie wyrabiam takiej liczby godzin treningu, jaką bym chciała... Po Kolędzie jednak pełna mobilizacja i na trenażer
Hz- 00:35
Fz- 19:29
Pz- 39:27

Pierwsza przejażdżka:-)

Niedziela, 9 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Nareszcie się zmobilizowałam do wyjścia na dwór. Krótko na Strzyżewo, jak na początek, żeby sprawdzić, czy nie będzie mi zimno. Ogólnie ok- muszę sobie kupić ochraniacze na buty, bo troszkę zmarzły mi palce a poza tym OK. Gdyby jeszcze siodełko było podgrzewane, to już w ogóle byłoby super:-)

S1

Sobota, 8 stycznia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Po wczorajszym treningu na siłowni dzisiaj "szału nie było"; 5x przysp.

Pierwszy trening w Nowym Roku

Niedziela, 2 stycznia 2011 · Komentarze(1)
Kategoria Trenażer
Ostatnie 15 minut nie mogłam już wysiedzieć...odzwyczaiłam się od siodełka