Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:4963.64 km (w terenie 161.00 km; 3.24%)
Czas w ruchu:206:31
Średnia prędkość:23.99 km/h
Maksymalna prędkość:65.00 km/h
Maks. tętno maksymalne:225 (118 %)
Maks. tętno średnie:184 (90 %)
Suma kalorii:111526 kcal
Liczba aktywności:163
Średnio na aktywność:30.45 km i 1h 16m
Więcej statystyk

Nowy Tomyśl-Wolsztyn teamowo

Niedziela, 27 maja 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Z Markiem i Mikim na Nowy Tomyśl (na orlenie Mikołajowi "strzela" łańcuch... ale Marecki jedzie szybko po skuwacz i kontynuujemy jazdę). W Jastrzębsku czeka już na nas Piotr i Bartek i dalej już razem. Pierwszy raz jechałam w takim składzie, na swojej szosie. Pogoda super.

Zdradziłam Gianta z Trekiem...

Czwartek, 24 maja 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Dziś pierwsza "nieoficjalna" przejażdżka moim nowym rowerkiem...coprawda to prezent urodzinowo-imieninowy i jeszcze go nie dostałam,ale nie wytrzymałabym jeszcze tygodnia:-)W końcu to ostatnio mojajedyna radość z tym smutnym życiu
... Fajnie się jechało:-) Jeszcze tylko z pomocą Mareckiego ustawimy go dokładnie pode mnie i chyba będzie ok:-)

Mój Trek :-) © gojda

Zamiast Wałbrzycha...

Sobota, 19 maja 2012 · Komentarze(1)
Kategoria Szosa
Po raz pierwszy nie pojechałam na zaplanowany maraton... Choroba Mamy zmusza mnie do przewartościowania priorytetów...
Początek naokoło jeziora w towarzystwie Agi i potem jeszcze kółko na Boruję

Zbąszyń-Nowy Tomyśl

Wtorek, 15 maja 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
6.40, do pracy. Przed Sękowem mijamy się z Bartkiem:-)

Nowy Tomyśl-Zbąszyń

Wtorek, 15 maja 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Z pracy...i znów mijamy się z Bartkiem:-)

Trek

Piątek, 11 maja 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Naokoło przez Stefanowice, Boruję i naokoło jeziora

Teamowo

Czwartek, 3 maja 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Dziś reprezentanci naszego teamu pojawili się na oficjalnym otwarciu ścieżki rowerowej i tym samym "zaistnieli" w środowisku i lokalnych mediach:-)To była taka zupełnie inna przygoda- tempem spacerowym ścieżką do Nądni a potem ruszyliśmy jeszcze naokoło jeziora...wiedziałam, że nie powinnam tego robić- Miki, Marian i Bartek na szosówkach, Marek, Patryk i ja na góralach... Żałuję, że nie miałam pulsometru...zasuwali jak na mnie szybko, więc miałam co robić, żeby ich doganiać. Fajnie jechało się w teamie, stroje robiły wrażenie a jak chłopaki zaczęli się ścigać, to super to wyglądało:-)

Teamowo © gojda

Z Markiem

Wtorek, 1 maja 2012 · Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Wieczorem. Miało być na Babimost, ale zanosiło się na burzę, więc odbijamy naokoło jeziora i Strzyżewa.

Tak od niechcenia

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Miałam dziś nie jechać, wytrzymałam do wieczora i jednak w końcu zrobiłam szybki zryw na rower. Naokoło jeziora od strony Nądni i powró przez Strzyżewo.

Naokoło jeziora

Sobota, 28 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Przez park do Perzyn, naokoło jeziora, powrót ścieżką rowerową