Wpisy archiwalne w kategorii

Trenażer

Dystans całkowity:971.39 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:47:12
Średnia prędkość:19.99 km/h
Maksymalna prędkość:41.40 km/h
Maks. tętno maksymalne:237 (113 %)
Maks. tętno średnie:189 (90 %)
Suma kalorii:25335 kcal
Liczba aktywności:41
Średnio na aktywność:23.69 km i 1h 10m
Więcej statystyk

Po przerwie:-)

Sobota, 4 grudnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
W końcu...po 62 dniach bez rowera pierwszy trening na trenażerze- na Marka szosówce. Wszystko byłoby ok, gdyby nie odzwyczajenie od siodełka:-/ i ciągle odczywalny ból w nadgarstku po upadku w Krośnie w lipcu. No i wykręciłam dziś maxa tętno, ale to raczej nie jest powód do zadowolenia- coś stało mi się z pikawą podczas jednego z przyspieszeń- jakaś arytmia czy co- biło bardzo szybko i nierówno. A poza tym OK!

Po szkoleniu...

Sobota, 20 marca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Miał być dzisiaj debiut w tym sezonie na powietrzu i... się niestety rozpadało:-(

Trening przerywany...

Czwartek, 11 marca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Trenażer
Dzisiaj ciągle ktoś coś chciał...jak nie telefon, to kurier...trening przerywany

Trenażer cd.

Wtorek, 9 marca 2010 · Komentarze(1)
Kategoria Trenażer
Nudów na trenażerze ciąg dalszy...

W Dniu Kobiet...:-)

Poniedziałek, 8 marca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
...a wszystko dzięki pięknym kwiatom od Męża :-)Poziom endorfin podniesiony skutecznie...

Niedzielnym popołudniem...

Niedziela, 7 marca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Miałam w planie odciągnąć Męża-Mocnego od treningu dzisiaj a wyszło odwrotnie... No i zeszła nam wolna niedziela na zmianę na trenażerze...najpierw ja a teraz on pedałuje:-)

Tak od niechcenia..

Czwartek, 4 marca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
W planie nie było dzisiaj "jazdy", ale siostrzeniec ćwiczył na orbireku i dla dotrzymania mu towarzystwa trochę popedałowałam na trenżerze

Początków ciąg dalszy

Środa, 3 marca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Trenażer
W planach nie było dzisiaj "jazdy", ale wyszło inaczej:-)Mąż-MOCNY zmotywował:-)