Tlen

Wtorek, 28 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Zaczęłam dziś pisać swoje sprawozdanie do pracy...mam nadzieję, że uwinę się z nim w tydzień. Od jutra urlop i plan ambitny- wstaję rano, piszę na maxa a na odreagowanie fizyczne będzie trening popołudniu lub wieczorem. Dziś samotnie w kierunku na Chrośnicę, Boruję, Belęcin, w Zakrzewku zachciało mi się kawałek polną i jeszcze źle skręciłam...wyjechałam na drodze na Stefanowo. Jechało się ok, choć wiaterek czasem nieźle dokuczał.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa losis

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]