Burza z Mikim

Piątek, 20 maja 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
No dzisiaj to było krótko, ale z "atrakcjami". Zebrałam się ok.18 z myślą, że w żwawym tempie pojadę naokoło Kuźnicy. Dzwonię do Mikiego, który już kręcił- okazuje się, że jest w Zbąszynku i reflektuje jeszcze na przejażdżkę. Spotykamy się za Nądnią i definitywna zmiana planów, bo burza nadchodzi. Miałam nadzieję, że zdążymy naokoło jeziora, ale przed Nową Wsią dopada nas deszcz. Zaczyna grzmieć i błyskać coraz mocniej, więc postanawiamy przeczekać w sklepie w Nowej Wsi. Potem już do domu, opryskani, ale ogólnie ok.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa botek

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]