Dla Justyny...:-)
Niedziela, 20 marca 2011
· Komentarze(0)
Kategoria Teren
Dzisiejszy mój trening z dedykacją dla "Dżastiny"... ładne zakończenie sezonu- w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata NAJLEPSZA:-))) W klasyfikacji na dystansach też NAJLEPSZA:-))) Kibicowałam jej w tym sezonie a jej starty dawały mi powera do treningów. Będzie mi teraz tego brakować.
A co do dzisiejszego treningu...poczekałam aż Marecki wróci z pracy i pojechaliśmy razem. To był mój pierwszy teren w tym roku. Dla niego była to wersja "light" a dla mnie pełen power-zone. Ale ogólnie to jestem usatysfakcjonowana- widzę różnicę pomiędzy sobą rok temu w terenie a sobą dzisiaj. Podjechałam te piaszczyste górki, o których mogłam pomarzyć jeszcze rok temu:-) Więc może będzie nienajgorzej w tym sezonie...
A co do dzisiejszego treningu...poczekałam aż Marecki wróci z pracy i pojechaliśmy razem. To był mój pierwszy teren w tym roku. Dla niego była to wersja "light" a dla mnie pełen power-zone. Ale ogólnie to jestem usatysfakcjonowana- widzę różnicę pomiędzy sobą rok temu w terenie a sobą dzisiaj. Podjechałam te piaszczyste górki, o których mogłam pomarzyć jeszcze rok temu:-) Więc może będzie nienajgorzej w tym sezonie...



