Tlen

Niedziela, 13 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Przed 11 wuruszam na Boruję. Dziś na moim bike`u:-) już się nie mogę doczekać, kiedy wypróbuję nowe koła- póki co czekamy na tarcze.
Jazda bardzo przyjemna. W Stefanowicach pozdrawiam fajną babcinkę, dalej 5 saren przebiega mi drogę, piękne słoneczko, delikatny wiaterek. A na koniec- hit! Za Stefanowem wyprzedza mnie auto i się zatrzymuje- to moja szwagierka z rodziną. Chwilę rozmawiamy- patrzą na mnie jak na zjawę i pytają: "Co to jest ta rurka z płynem?" Odpowiadam: "Cewnik":-)))
A teraz kubicuję Justynie...dziś sprint techniką klasyczną.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa bedza

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]