Poranny trening

Piątek, 11 czerwca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Dziś wstałam o 6.15 i był to jedyny moment na jazdę...potem nie miałabym już czasu. Nigdy nie zdarzyło mi się zrywać na trening o tak wczesnej porze, ale pogoda i piękne słońce to ułatwiło. Fajnie się jechało. Standardowo-naokoło jeziora

Komentarze (2)

No dokładnie...zasługuję na pochwałę:-) "Grzałam" ostro (jak na mnie)

gojda 19:30 sobota, 12 czerwca 2010

No proszę, rano na dodatek sama a jaki dobry czas taki jak z Markiem wczoraj :)

mickey1502 20:03 piątek, 11 czerwca 2010
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa szyok

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]