Takiej średniej jeszcze nie zrobiłam...

Wtorek, 27 września 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Teren
Plany treningowe pokrzyżowane przez moje obrażenia, ale szarpię się jeszcze i jedziemy z Markiem do Kuźnicy autem. Tam montuję się na rower i próbuję jechać...na pierwszym zjeździe już niestety ryczę z bólu, bo wstrząsy są nie do zniesienia dla pośladka i łokcia. Muszę maksymalnie hamować...nie wyobrażam sobie jazdy w niedzielę...może jedynie honorowo jedną pętlę w tempie żółwim uda mi się przejechać na zakończenie sezonu- i to byłby "sukces"...

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa geipo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]