Teren z Markiem

Czwartek, 15 września 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Teren
Niespodziewanie wyszedł dziś fajny trening. Wyszliśmy na rower późno, ok.17.30 i z zapowiedzi Marka miało być krótko w terenie. Ruszamy na Leśne Domki, tam orientuję się, że obieramy kierunek na Kuźnicę. W Borui kierujemy się w stronę jeziora, więc myślę sobie, że chyba będziemy objeżdżać jezioro, jednak za Oazą niespodziewanie Marecki wjeżdża w leśną boczną ścieżynkę i twierdzi, że gdzieś niedaleko stąd "biegnie" fragment trasy wyścigu z Wolsztyna. Zastanowił się dwa razy i trafił! Byłam w szoku, jak on to robi. Wjechaliśmy więc na ok.10km odcinek trasy z podjazdami, zjazdami, podprowadzeniami i singielkami nad brzegiem jeziora. Ściemniało się coraz szybciej i jak już wróciliśmy nad jezioro Kuźnickie to myślalałam, że wrócimy asfaltem. Marek odbija jednak na powrót w las na Leśne Domki. I wracamy już do domu po ciemku- maksymalnie wykorzystany dzisiejszy dzień i w sumie jak dla mnie całkiem niezły trening wyszedł, choć nie było tego w planach.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa botek

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]