Z chłopakami i samotnie

Czwartek, 4 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Początkowo "zabieram się do pociągu" w składzie- Marek, Piotrek, Bartek i Grzegorz...Pociąg relacji Przyprostynia- Kargowa. Oni na góralach, bo jadą w kargowskie lasy pośmigać w terenie a ja na Marka szosie. Jakoś starałm się trzymać to koło, ale jak Marek z Piotrem dawali zmiany, to miałam co robić... Koło jeziora w Linach rozstaję się nimi i ruszam samotnie na Babimost, Kosieczyn, Chlastawę. Odbijam jeszcze w Nądni naokoło jeziora i do domku. Na koniec robiłam jeszcze zryw, bo wpałam na pomysł, że może uda mi się w 2h zrobić 60km...ale zabrakło mi 1200m...

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iataz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]