Zawiecha pulsometru
Sobota, 19 lutego 2011
· Komentarze(0)
Kategoria Trenażer
Coś mnie ostatnio pech prześladuje... wczoraj jazda bez licznika a dzisiaj "przygody" z pulsometrem...po 45 minutach jazdy zatrzymał się na tętnie 167 i tak już pozostał. Chyba pulsometr taty, który nieopodal jechał na rowerku stacjonarnym spowodował te zakłócenia.
Tak więc- w planach było M1: 20 minut rozgrzewka, 40 minut w strefie 3 i 20 minut rozjechanie- a w sumie to nie wiem co wyszło...
Tak więc- w planach było M1: 20 minut rozgrzewka, 40 minut w strefie 3 i 20 minut rozjechanie- a w sumie to nie wiem co wyszło...



