Szosa z Michem

Poniedziałek, 5 lipca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Z Mareckim...miało być "delikatnie naokoło jeziora" jak stwierdził... Oczywiście wcale tak nie było...I tak Kosieczyn, Babimost, Kargowa, Kopanica, Żodyń i odbijamy na Siedlec a stamtąd dla mnie nową trasą czyli przez Tuchorzę, Belęcin, Stefanowo do domu. Przed Żodyniem dogoniliśmy koparkę i przez kawałek jazda na gapę. Upał trochę zelżał i jechało się zupełnie inaczej. W ogóle- dziś Marecki mnie "eskortował" czyli zasłaniał od wiatru

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iataz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]