Z Markiem i Piotrem
Sobota, 14 stycznia 2012
· Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Wybraliśmy się wpólnie, pomimo ochłodzenia. Kierunek na Chobienice, Zakrzewo, Belęcin, Tuchorzę, Boruję, Stefanowice, Chrośnicę i powrót do Zbąszynia. Pod wiatr było ciężko. Chłopaki mnie w większości osłaniali. Po 1,5h godzinie zaczęłam jednak marznąć.

Brrr...© gojda



