Z pracy, z Mikim

Środa, 22 września 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Dziś tak jak tydzień temu Marek przyjechał po mnie do pracy szosówką, zabrał auto a ja wróciłam rowerem. Miałam towarzystwo Mikiego. O wiele lepiej się jedzie w SPD-kach. Przed Zbąszyniem korek utrzymujący się od rana przez wypadek na trasie, więc mieliśmy na koniec slalom między tirami i jazdę po chodniku...

Komentarze (2)

A ja myślałam, że Tobie było za wolno...Ale faktycznie dobrze mi się jechało:-)

gojda 19:32 czwartek, 23 września 2010

To w 24 min pokonaliśmy ok 15kmów?? i 12 minut 2,6... no nieźle....tempo było dobre!!! Aż byłem zdziwiony, że cały czas trzymałaś tempo.

mickey1502 18:42 środa, 22 września 2010
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa losic

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]