Z pracy, z Mikim
Środa, 22 września 2010
· Komentarze(2)
Kategoria Szosa
Dziś tak jak tydzień temu Marek przyjechał po mnie do pracy szosówką, zabrał auto a ja wróciłam rowerem. Miałam towarzystwo Mikiego. O wiele lepiej się jedzie w SPD-kach. Przed Zbąszyniem korek utrzymujący się od rana przez wypadek na trasie, więc mieliśmy na koniec slalom między tirami i jazdę po chodniku...



